Kategorie:


Knives
Outdoor
Tools
Wydarzenia
Motoryzacja
Inne

Polecamy:


































Powrót do strony głównej

Zapraszamy do skomentowania wpisu na dole strony.



Równica


Wypad na Równicę w Ustroniu zaczął się kilka dni temu od "Chodź jedziemy w sobotę na obiad do Czarciego Kopyta".
Koło godziny 12.00 dojechaliśmy na parking przed Kolibą ale słońce tak pięknie świeciło,
że postanowiliśmy się przespacerować na szczyt przed posiłkiem.

Przy okazji miałem możliwość wypróbować nowy obiektyw AF-S Nikkor 50mm 1:1.8 G







 



 



"Koliba pod Czarcim Kopytem"

Trzeba przyznać, że jedzenie w Czarcim Kopycie jest naprawdę dobre (ale swoje kosztuje).
Koliba składa się z trzech pomieszczeń - dużej sali "Podziemna Grota",
sali "Pysk Diabła" ze stolikami i małym paleniskiem zrobionym w kształcie głowy diabła
(ogień pali mu się w ustach) i Sali Kominkowej z ogniskiem na środku i ławami dookoła.
Wygląd Czarciego Kopyta można zobaczyć wchodząc na wirtualne zwiedzanie na stronie internetowej
Koliba pod Czarcim Kopytem









My zamówiliśmy żurek w chlebie, barszcz z uszkami, pierogi z kapustą, kiełbachę, chleb ze smalcem i prażone migdały.
Wszystkie potrawy były naprawdę dobre a kiełbasę trzeba było samemu upiec nad ogniskiem.

 

No i oczywiście przy okazji wpadły nowe nożowe fotki:







Napisz komentarz:




Powrót do strony głównej